Obiecywałam przygotować przepis na kakadu Tildy i słowa dotrzymuję. Uprzedzam, jednak że korzystałam z książki "Tildas Atelier" w wersji norweskiej, który nie jest moją mocną stroną. Co gorsza, dokładnie to samo można powiedzieć o Google translatorze. Na szczęście większość projektów Tone Finnanger, która stworzyła serię Tilda, jest bardzo podobna w wykonaniu. Wystarczy więc zastosować trochę logiki, fatalnego tłumaczenia i szczyptę wyobraźni - efekt może okazać się bardziej niż zadowalający.
Na początek oczywiście szablon. Jak zwykle, należy zapisać na dysku i druknąć. Przypominam również, iż nie jestem autorką projektu i wzorów, ale już niniejszej instrukcji tak, jeśli więc zamieścicie go na swoim blogu, albo będziecie prezentować wykonaną zabawkę, to wspomnijcie o mnie . Będę wiedzieć, że mój wysiłek został doceniony i chętniej wykonam kolejne instrukcje :)
Do wykonania kakadu potrzebne będą:
- tkanina na ciało i skrzydła w tym samy kolorze (pamiętajcie, że kakadu występuje nie tylko w białym kolorze, chociaż ten jest najbardziej popularny)
- tkanina na dziób
- wypełniacz do zabawek, nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o kulce silikonowej ;)
- gotowa podstawka z kijkiem, albo bambusowy patyk (podpórka do kwiatów)
KROK 1:
To w zasadzie już standardowy krok , mianowicie : na podwójnie
złożonych tkaninach prawą stroną do wewnątrz rysujemy szablon,
następnie zszywamy całość i wycinamy zachowując odstęp do 3 mm od szwu. Na zdjęciach widzicie również dziób papugi, ale o tym jak go uszyć napiszę w odrębnym kroku.
Tak jak w każdym projekcie Tildy, tak i tu warto ponacinać tkaninę przy kątach ostrych - skrzydła przy 'piórach', na czubku głowy i ogona. Nacięcia mają dochodzi do szwu, ale go nie przecinać - dzięki temu zabiegowi, po wywinięciu na prawą stronę, otrzymamy kształtną zabawkę (bez marszczeń i zagięć)
KROK 2:
Aby wywrócić skrzydła na prawą stronę musimy zrobić otwory. Bardzo ważne - ułóżcie skrzydła obok siebie i dopiero bierzcie się za wykonanie otworu. Ja raz za szybko się za to wzięłam i zrobiłam otwory w obu skrzydłach po tej samej stronie. W efekcie po przewinięciu otrzymałam 2 lewe skrzydła;>.
Otwór wykonujemy w górnej części skrzydła, nie większy niż 2-2,5 cm. Za pomocą rozpruwacza nacięłam tylko jedną warstwę tkaniny, a następnie powiększyłam je nożyczkami.
KROK 3:
Po wywinięciu na prawą stronę skrzydła rozprasowujemy. Jak widać na fotce w lewym górnym rogu, nie nacięłam brzegów wystarczająco dobrze i 'pióra' wyszły zbyt naciągnięte. To nie jest wielki problem, będę musiała po prostu bardziej się nagimnastykować przy wypełnianiu, by uzyskać właściwy kształt. Ale zanim to nastąpi, muszę jeszcze skrzydła przeszyć. Na szablonie, przerywaną linią, zaznaczono kształt 'piór'. Można je na tkaninie narysować, albo - jak ja - zaznaczyć szpilką.
Później wystarczy zastosować ścieg prosty :)
KROK 4:
Wykonanie dzioba przedstawiało pewien problem. Nawet jeśli nie wynika to z obrazka poniżej, to wierzcie mi - linia krawędzi dzioba i linia do wszycia w ciele papugi nie pokrywają się ze sobą. O czym mówię?
Na zdjęciu w pkt A dziobek ma po prawej stronie wypukły 'brzuszek', który idealnie pasuje do wklęsłości w ciele papugi. Problem polega na tym, że aby go przyszyć musicie obrócić tkaninę jak lustrzane odbicie (pkt B). Linie łączenia wówczas nijak do siebie nie pasują. Trochę jak z wszywaniem rękawów. Nie jest to nie wykonalne, ale wymaga wprawy szczególnie, że dziób jest malutki.
Zdecydowałam się na wsparcie ze strony Tone, która opisuje w książce jak wszyć dziób... po norwesku
Sett de to delene sammen slik at punkte A og B ligger mot hverandre
Ustaw oba elementy razem tak, że punkty A i B naprzeciw siebie
tegn av motstående deler til kropp, og klipp ut med godt sømrom. Klipp nøyaktig 6 mm sømrom der hvor nebbet skal festes.
Teg n av og klipp ut to motstående nebb på samme måte, godt med sømrom
rundt, men nøyaktig 6 mm der nebbet skal festes i kroppen, se figur A. Vanskelige buen på nebbet gjør at det lønner seg å tråkle nebbet fast for hånd. Fordi du har klippet nøyaktig sømrom, kan disse legges kant i kant, og
det vil bli riktig når du tråkler nebbet fast langs den tegnede streken,
figur B.
tråkle godt fast.
Jeśli chcecie wiedzieć co zdaniem google translatora autorka ma na myśli, to wklejcie sobie tam tekst. Ja ograniczę się do jednego zdania: niech to szlag! Wszycie tego dzioba jest bardzo podobne do wszywania rękawów - czego nie cierpię robić. Trzeba mieć wprawę... a ja z niej wyszłam dawno temu.
Dlatego zdecydowałam się dzióbek zszyć maszynowo i już gotowy zszyć z papugą ręcznie. Na potrzeby tego tutka powiększyłam odpowiedni fragment szablonu, by pokazać jak można poradzić sobie z wszyciem 'kłapacza'.
Zszyłam na maszynie krawędzie dzioba, z obu stron dzioba i ciała papugi zaznaczyłam miejsce łączenia. Dziób wywinęłam na prawą stronę i obróciłam.
Oczywiście - tu też linie łączenia nie pasują do siebie. Czym różni się mój sposób od oryginalnej instrukcji?
Otóż wg instrukcji w książce dziób należy odrysować na dwóch kawałkach tkaniny i każdy wszyć osobno do wklęsłości w ciele. W ten sposób otrzymacie 2 kawałki ciała już z przyszytym dziobem. Trzeba je później ułożyć prawymi stronami do środka, dopasować zarówno tkaniny dziobów jak i ciała papugi. Jeśli źle je zszyjecie, może się okazać, że dziób z jednej strony będzie większy niż ten z drugiej.
Nie wiem jak to opisać lepiej, ale wiem, że dla kogoś niewprawionego w szyciu połączenie tych elementów będzie koszmarem.
Wróćmy więc do łączenia już gotowego dzioba z gotowym i zszytym ciałem papugi (przed wypełnieniem). Konieczne jest naciąganie tkaniny, by dopasować do siebie linie łączenia. Warto zacząć od spięcia obu elementów w newralgicznych miejscach, tj u góry i dołu ciała papugi. Pomiędzy tymi punktami naciągamy tkaninę na boki, jednocześnie dopasowując linie łączenia.

Nie przestraszcie się jeśli tkanina dzioba będzie się marszczyć i
powstaną fałdki. Trzeba obiema tkaninami tak popracować by tych fałdek
było jak najmniej. Potem normalnie zszyjcie (w ręku) oba elementy -
tylko ścisło, by przy wypychaniu zabawki nie doszło do rozprucia szwu.
Wybaczcie, ale opisywanie tych działań na sucho jest trudne. Żeby nie zniszczyć tkaniny na ciało, którą sobie przygotujecie, proponuję na jakiś skrawkach odrysować górny fragment głowy, dodatkowy dziób i najpierw popracować na próbę. Jeśli Wam wyjdzie, to wszycie we właściwej zabawce nie będzie trudne. Jeśli nie, to próbujcie dalej. Albo sprawdźcie na samym dole posta jakie alternatywne rozwiązanie można zastosować.
KROK 5:
Po przyszyciu dzioba pozostaje Wam już tylko przewrócenie ciała na prawą stronę i wypchanie zabawki. Przy skrzydłach pomocne znów okażą się pałeczki do sushi :))
Z przejęcia nie strzeliłam fotki, żeby pokazać jak 'zamknąć' papugę, dlatego też zamieszczam obrazek zeskanowany z książki - jest, moim zdaniem, wystarczająco czytelny. W razie problemów piszcie w komentarzu - postaram się pomoc :)
KROK 6:
Pozostało już tylko wykończenie 'twarzy' i przyszycie skrzydeł
Do zaznaczenia oczu użyłam szpilki z główką zakończoną 'perełką' - wystarczy delikatnie dotknąć główką farby, by po dociśnięciu do tkaniny otrzymać śliczne okrągłe oczka :).
Jako różu możecie użyć albo prawdziwego kosmetyku, albo kredki. Wystarczy kawałek drobnego papieru ściernego by zetrzeć grafit, a otrzymanym pyłkiem potraktować zabawkę (tylko z wyczuciem;))
Oryginalnie kakadu jest zamocowane na patyku z podstawką. U mnie lepiej sprawdzi się jako ozdoba kwiatka :)
UWAGA. Alternatywne wykonanie dzioba. W sumie wpadłam na to dopiero dziś, ale przeglądałam inne książki Tildy i rzuciły mi się w oczy jej różne ptaszyska. Najczęściej dzioby szyte są razem z ciałem zabawki a na końcu pomalowane farbą do tkanin w odpowiednim kolorze. Jeśli więc nie zależy Wam na dokładnym odzwierciedleniu projektu Tone, prostszym rozwiązaniem będzie pomalowanie dzioba. Postaram się to rozwiązanie niedługo przetestować
Mam nadzieję, że moja instrukcja jest w miarę czytelna i że dzięki niej wprowadzicie do swoich domów kakadu, które jest bardzo piękną papugą. W tym konkretnym przypadku - również czystą i cichą ;)